Jak klocki Lego
Helena Szymko

Rozpadły się filary
dawnego uczucia
zanikła miłość
która wiodła w ołtarze
uległy rozsypce
zespolone serca
jak malownicze
uszkodzone witraże

serce ach serce
cóż ci uczyniłem
żeś się tak nagle
dla mnie skurczyło
nie pragniesz nie tulisz
zabrakło ci czułości
którą przez lata tak biło

jak cofnąć czas
odzyskać miłość
która ogrzewała
duszę i ciało
teraz tylko ironia
na twojej twarzy
i stek wymówek
nie tak przecież
z nami być miało