Przeżycia cz. 1
Robert A. Dyduła

plusk plusk
krople płatają figle
odbijając się od mej skroni
wyczyniają frywolne wzory
malują obraz symfonii
chwilami w barwie D-dur

ogołocona z wyobraźni myśl
umyka wysoko w przestworza
skroń piecze obita kroplami
wzdychającego nieba
pozbawionego słońca
tęskniącego za jego blaskiem

i u mnie tego ciepła potrzeba
bym wywietrzał z głupoty
umocnił się w spokoju
podarował wokół promień uśmiechu
zmęczony myślami
przymknąłem powieki
świat zawirował wokół
jak zwariowane krople
dotykające tafli oceanu
lub lustra kałuży pod nogami
błogi błękit nieboskłonu
zasnuł me powieki
zasnąłem
budząc się nie wiedzieć kiedy
z rozczochranymi marzeniami