Purpurowo
Grażyna Perlińska

słońce wschodzi krwawo
długoskrzydłe anioły
wskazują szlak wędrówki
przygotowane na codzienny znój
jakby chciało nadrobić poranny chłód
swą purpurą…
odgarnia chmury –
nie może padać
ostatnie dni lata…
trzeba miło zapamiętać
to wspomnienie w zimie
będzie jak słoik z różaną konfiturą
– ciepłe i pachnące…