Spowiedź ptaka Boga
Zygmunt Jan Prusiński

SPOWIEDŹ PTAKA BOGA

Rozlewam wczorajszą rozmowę
porwaną jak rybacka sieć
po połowach dorszy.

Nic się nie stało
mleko dawno wypite
nie rozlało się przy zagotowaniu.

Rysuję drzewa z dala od wulkanu
niebieskie drzewa i ptaki
i kobietę w niebieskiej sukience.

Jeśli chcesz pocałunki zanucą
ten wytęskniony czas
który jak wir ma tajemnice.

– A może my jesteśmy z bajki?

Z niebieskiej bajki…

1.2.2013 – Ustka
Piątek 8:11

Wiersz z książki “Poetyckie tango”